+48 18 477 82 22
Write to us
Kup voucher
BOOK ONLINE
About the hotel
Blog

Luksusowy Hotel SPA w górach Beskidu

Idealne miejsce na wypad w góry? Hotel SPA w górach dla wymagających? Weekend w górach w popularnej miejscowości Muszyna? Hotel z basenem, który spełni wymagania nawet najbardziej wymagających Gości? Zapraszamy Państwa do Hotelu Klimek, który stanowi niezwykle komfortowy hotel przyjazny rodzinie!

Hotel Klimek **** SPA. Z serca gór Beskidu Sądeckiego, z doliny potoku Szczawnika i Popradzkiego Parku Krajobrazowego zapraszamy Państwa na wypoczynek do miejscowości Muszyna Złockie. Dla Gości ceniących relaks, chcących poświęcić czas na odnowę biologiczną, rodzinny wypoczynek w górach, lubiących sport i turystykę przygotowaliśmy idealną ofertę.

Nasz hotel SPA w górach to ekskluzywny obiekt dla wymagających. Dbając o Państwa wypoczynek, zapewniamy najwyższą jakość usług, dyskrecję oraz pełen komfort. Dłuższy wypoczynek czy nawet odprężający weekend w SPA w górach to świetna okazja, by zregenerować ciało i ukoić ducha. Z myślą o tym proponujemy indywidualne programy zabiegów SPA & Wellness. Połączenie luksusowego SPA z unikatowym mikroklimatem Muszyny, krystalicznym powietrzem, dostępem do wód mineralnych sprawia, że pobyt w Hotelu Klimek **** SPA jest naprawdę wyjątkowy.

Z hotelu możemy podziwiać widok na malownicze pasmo Jaworzyny Krynickiej. Wędrówki górskimi szlakami, liczne zabytki i atrakcje regionalne pozostawią niezapomniane wspomnienia. W sezonie letnim na terenie naszego miasta dużym powodzeniem cieszy się kompleks basenów odkrytych "Zapopradzie". Zimą zapraszamy na stoki Jaworzyny Krynickiej i Wierchomli. Doskonałe warunki do uprawiania sportów zimowych w połączeniu z naszym kompleksem SPA gwarantują udany pobyt. Zapraszamy Państwa na rodzinne wakacje SPA, weekend SPA dla dwojga, po prostu do SPA w górach!

Oprócz zabiegów dla ciała i duszy, komfortowych pokoi i kuchni, zapraszamy także do organizacji konferencji w górach. Miłośnikom aktywnego wypoczynku polecamy natomiast hotelowy aquapark, bilard, siłownię oraz białe szaleństwo na świeżym powietrzu. W pobliżu Hotelu Klimek SPA znajdziecie Państwo wyciągi i stacje narciarskie - Krynica Zdrój, Jaworzyna Krynicka, Wierchomla i inne. W okresie letnim proponujemy tenis, siatkówkę plażową i nordic walking.

SPA w górach to nie tylko wypoczynek. Dla biznesu przygotowaliśmy warunki do spotkań, szkoleń i prezentacji idealne na fachowe konferencje w górach, specjalnie przystosowane do organizacji dużych imprez. Wyposażyliśmy je w nowoczesną infrastrukturę techniczną, profesjonalne systemy nagłaśniające i multimedialne. Organizując w Hotelu Klimek **** SPA kongres, konferencję, szkolenie czy event zapewnimy Państwu pełną obsługę oraz szereg dodatkowych atrakcji dla uczestników imprez.

Prosimy Państwa o zamieszczanie opinii o hotelu na portalach i forach społecznościowych: Tripadvisor, Facebook i innych. Zachęcamy do częstych odwiedzin serwisu, na którym proponujemy liczne promocje. Zapraszamy!

Jesteśmy pewni, że Hotel Klimek spełni Państwa oczekiwania, niezależnie od tego czy planują Państwo wyjazd pełen wrażeń, poszukują hotel spa czy komfortowe noclegi. Muszyna i Krynica zapraszają serdecznie na niezapomniany urlop!

Wszystkim, którzy poszukują miejsca kameralnego polecamy pensjonat w górach. Zapraszamy do uroczego Pensjonatu **** Klimek, sąsiadującego z Hotelem.

Skorzystaj z wyjątkowych okazji Pensjonatu **** Klimek!

Hotel SPA w górach? Wybierz Hotel Klimek SPA w Muszynie. Zapoznaj się z ofertą Hotelu!

 

Beskidy czekają! Sprawdź pakiety i rezerwuj już dziś!

tel.: + 48 18 477 82 22

email: recepcja@hotel-klimek.pl

Serdecznie zapraszamy!

23 SEP

Zbieranie grzybów wciąga bardziej, niż gra w totolotka

Przełom lata i jesieni to najlepszy czas na wyprawę do lasu, na grzybobranie. To okazja dla całych rodzin do ciekawego spędzenia czasu na świeżym powietrzu.

- Ledwo idziesz, wyjdźmy już z lasu, przecież możemy przyjechać znowu jutro. Jak dzisiaj grzyby są, jutro też będą rosły - starsza pani próbuje wyciągnąć swojego męża z lasu, bo ten ledwo już niesie wypełniony po brzegi wiklinowy kosz. Na próżno. - Nie wracam, coś jeszcze do koszyka się zmieści, całe lato czekałem na taki wysyp - pan nawet nie chce o tym słyszeć. Macha ręką, odpędza się od żony jak od natrętnej muchy.

Grzybobranie to nie tylko emocje

Takich zapaleńców można teraz, gdy jesień jest już za progiem, spotkać w lasach wielu. Grzybiarze mówią, że choć być może niektórym wyda się to śmieszne, to zbieranie grzybów może być bardziej emocjonujące, niż gra w totolotka. Wcale nie jest tak, że radość daje tylko wyprawa do lasu w czasie wielkiego wysypu. Tak naprawdę im mniej grzybów, tym większa radocha z każdego znalezionego okazu. Wyprawa na grzyby to rozrywka dla całej rodziny. W sieci można znaleźć zdjęcia nawet kilkuletnich dzieci z dumą prezentujących znalezione przez siebie piękne okazy borowików, koźlarzy czy podgrzybków, wycieczka do lasu jest dla maluchów ciekawą lekcją przyrody w plenerze, okazją do zaobserwowania różnych ciekawych gatunków zwierząt czy pozachwycania się białymi kropkami na czerwonych kapeluszach muchomorów. Osoby zapracowane, żyjące w ciągłym biegu często mówią, że wyprawa do lasu, zwłaszcza o świcie, gdy jeszcze nie ma tam tłumów ludzi niesamowicie odpręża, że to możliwość naładowania akumulatorów na cały tydzień. Także seniorzy czerpią radość z wypraw do lasu, to dla nich okazja do tak dobroczynnego ruchu na świeżym powietrzu.

Trzeba zadbać o bezpieczeństwo

Zatrucia grzybami zdarzają się niestety co roku. Często dochodzi do nich, gdy grzybów w lasach rośnie niewiele, wtedy grzybiarze zbierają także te mniej znane gatunki. Śmiertelnie trujących gatunków grzybów rośnie w Polsce kilka, wszystko to grzyby z blaszkami pod spodem kapelusza, spośród nich muchomor zielonawy sromotnikowy i muchomor biały jadowity są przyczyną najpoważniejszych zatruć w Polsce.

Wśród grzybów, które pod kapeluszem mają rurki najbardziej trujący jest osławiony borowik szatański, ciepłolubny, w Polsce spotykany rzadko, w razie pomyłkowego spożycia wywołuje zatrucia gastryczne. Dlatego niedoświadczeni grzybiarze powinni nauczyć się odróżniać kilka najczęściej występujących grzybów rurkowych i tylko te zbierać. To wśród nich znajdziemy bardzo smaczne borowiki szlachetne, podgrzybki brunatne, maślaki ziarniste czy różne gatunki koźlarzy. Warto jest zabrać ze sobą do lasu atlas grzybów, dostępnych jest też wiele internetowych portali, gdzie można poszukać informacji. Nie jest powodem do wstydu skorzystanie z pomocy specjalisty, dlatego jeśli mamy jakieś wątpliwości, konsultujmy się z Powiatowymi Stacjami Sanitarno-Epidemiologicznymi, gdzie zawsze zatrudniony jest jakiś klasyfikator grzybów albo grzyboznawca.

W Polsce nadal pokutuje wiele mitów na temat odróżniania grzybów trujących od jadalnych. Nie jest prawdą, że trujący grzyb ma piekący albo gorzki smak. Osoby, które przeżyły zatrucie muchomorami zielonawymi sromotnikowymi zawsze mówią, że zrobiony z nich sos czy zupa były przepyszne w smaku. Także to, że grzyb jest nagryziony przez zwierzęta o niczym nie świadczy. Trujące muchomory są przysmakiem np. ślimaków. Niektórzy twierdzą, że wrzucenie do wywaru z grzybów srebrnej łyżeczki pozwala stwierdzić, czy są one trujące, jeśli tak, to łyżeczka zrobi się czarna. To wierutna bzdura podobnie jak to, że jeśli wiele razy gotować grzyby i wylewać wywar, to nawet te najbardziej trujące staną się jadalne. Przed zatruciem uchroni nas tylko wiedza.

Najlepiej nie zbierać bardzo młodych osobników, bo wtedy łatwo o pomyłkę, lepiej też zostawić w lesie stare okazy, z nich nie będzie żadnego pożytku. Nawet najsmaczniejsze jadalne grzyby mogą nam zaszkodzić, jeśli będą zbierane do plastikowych reklamówek, w których szybko się psują. Najlepszy do tego celu jest wiklinowy kosz. Grzyby najlepiej oczyścić z ziemi i resztek ściółki jeszcze w lesie, to znacznie oszczędzi nam pracy w domu. Pamiętajmy, że o ile np. możliwości wykorzystania borowików szlachetnych są nieograniczone, bo można je suszyć, marynować, mrozić, zużyć na sos czy zupę, to już np. takie maślaki niespecjalnie nadają się do marynowania. Informacje o tym, do czego nadaje się dany gatunek grzyba także znajdziemy w atlasach. Podczas wyprawy na grzyby zadbajmy o to, żeby się nie zgubić, zwłaszcza na płaskim terenie przydatny będzie GPS. Pamiętajmy też o profilaktyce przeciwko kleszczom.

Newsletter

This website uses COOKIES.

By browsing it you accept our cookies policy, according to your browser settings. Read more about Privacy Policy.

OK, close