+48 18 477 82 22
Write to us
Kup voucher
Guesthouse
Blog
10 MAR

W Beskidach wiosna już za progiem

Drzewa, krzewy i kwiaty powoli budzą się do życia z zimowego snu. Przybywa dnia, słońce grzeje coraz mocniej. Aż chce się wyruszyć do lasu na poszukiwanie pierwszych śladów wiosny.

Z czym kojarzy się wiosna w górach? Wielu osobom z przepięknymi krokusami, inaczej szafranami spiskimi. To gatunek rośliny należący do rodziny kosaćcowatych, w Polsce spotykany przede wszystkim w Tatrach, ale także w Beskidach. Nie bez powodu krokusy podziwiać można właśnie w górach. Kwiaty te wymagają gleby bogatej w związki azotu, dlatego polubiły górskie hale, na których od wiosny do jesieni prowadzi się tradycyjny wypas owiec. Krokusy objęte są w Polsce częściową ochroną. Tych dziko rosnących nie można zbierać ani niszczyć.

Wiosenne grzybobranie

Szata roślinna Beskidu Sądeckiego jest bardzo bogata, oprócz wielu gatunków drzew spotkać można tutaj około tysiąca gatunków roślin kwiatowych, 500 gatunków porostów, 260 mszaków, 800 grzybów. Wiosną beskidzka flora budzi się do życia. Choć grzybobranie kojarzy się z przełomem lata i jesieni, na grzyby można wybrać się także o tej porze roku. W lasach i zaroślach liściastych, na opadłych gałązkach, spotkać można teraz czarkę szkarłatną, grzyb o przepięknej, czerwonej barwie, o kształcie miseczki. Jest jadalny, choć w Polsce bardzo rzadki. Jeśli warunki będą sprzyjać, czarki, które mają swoich zadeklarowanych amatorów, będzie można zbierać jeszcze do maja. Wiosną na skraju lasu, na brzegach rzek i potoków, wśród lepiężników, w trawie, znaleźć można różne gatunki smardzów. Te wiosenne grzyby uchodzące za wyjątkowy przysmak spotkać można także w sadach, parkach i ogrodach. Trzeba pamiętać o tym, że w Polsce objęte są częściową ochroną. Można je zbierać w sadzie czy ogrodzie, ale już w lesie jest to zakazane. Grzybiarze z Polski jeżdżą po nie na Słowację, gdzie nie ma ograniczeń.

Szukając w lesie pierwszych śladów wiosny można wyczuć w niektórych miejscach intensywną woń czosnku. To czosnek niedźwiedzi, roślina, którą spożywali już Celtowie i starożytni Rzymianie. Rośnie dziko w wilgotnych lasach liściastych, często w postaci ogromnych łanów. To także roślina objęta częściową ochroną. Nie można go zrywać w lesie, na szczęście można go uprawiać. Warto go jeść, bo słynie nie tylko z wybornego smaku, ale także ze swoich właściwości zdrowotnych. Wspomaga trawienie, pomaga zadbać o zdrowe serce oraz rozprawić się z wirusami i bakteriami.

Spacer ze śpiewem ptaków

Podczas spaceru i poszukiwania śladów wiosny w Beskidach warto wsłuchać się w śpiew ptaków. Miłośnikom ornitologii polecamy malowniczą ścieżkę przyrodniczą biegnącą dookoła Łopaty Polskiej w uzdrowiskowej części Żegiestowa. Przy szlaku umieszczono dziesięć tablic informacyjnych, dzięki którym można poznać wybrane gatunki ptaków spotykanych w Beskidzie Sądeckim, na terenie którego utworzono Popradzki Park Krajobrazowy i Ostoję Popradzką będące częścią europejskiej sieci obszarów chronionych Natura 2000.

Spacer ścieżką najciekawszy jest właśnie późną zimą i wiosną. Trasa rozpoczyna się przy sanatorium Wiktor. Dojść do niej można od przystanku autobusowego Żegiestów Wiktor. Na spacer warto sobie zarezerwować około godziny, ścieżka ma niewiele ponad dwa kilometry długości. Podczas wycieczki spotkać można m.in. takie gatunki, jak zięba, pliszka siwa, pluszcz, zimorodek, kopciuszek, sikora bogatka, czapla siwa, czy różne gatunki dzięciołów. Gratką dla miłośników ptaków będzie szansa na spotkanie bociana czarnego. Niełatwo go zobaczyć, bo w przeciwieństwie do bociana białego lubi nieuczęszczane przez ludzi miejsca.

Żaby i traszki

Odwiedziliście już Czarną Młakę? To niewielkie leśne jeziorko na zboczach Malnika i Czarnych Garbów na północny wschód od centrum Muszyny. Jest unikatowym w Beskidach górskim jeziorkiem, które powstało wskutek osunięcia się zbocza góry, gdy osuwisko jak tama zablokowało odpływ. Podobny zbiornik można zobaczyć kilka kilometrów od Rytra na stokach Radziejowej, ale miejsce to jest znacznie trudniej dostępne. Czarna Młaka zanika, przyrastająca każdego roku warstwa osadów sprawia, że robi się coraz płytsze, kiedyś stanie się bagnem.

Czarna Młaka to wiosną cenne miejsce rozrodu spotykanych w Beskidach płazów: kumaków górskich, żaby trawnej i traszek. Dlatego została objęta czynną ochroną, Dzięki pozyskanym przez Urząd Miasta i Gminy Uzdrowiskowej Muszyna środkom możliwe stało się oczyszczenie części dna z mułu i roślin. Na brzegach wybudowano pomost, dzięki któremu można obserwować życie w zbiorniku. Do Czarnej Młaki prowadzi oznakowana trasa z Muszyny oraz Powroźnika. Można ją pokonać pieszo lub rowerem.

Cisza i brak tłoku

Przełom zimy i wiosny to w Beskidach martwy sezon. Powoli nudzą nam się narty i sanki, najchętniej schowalibyśmy już zimowe rzeczy. O tej porze roku w Beskidach jest spokojnie, cicho i nie ma tłoku. To dobra pora na kilkudniowy odpoczynek od codzienności. Hotel i Pensjonat Klimek w Muszynie zapraszają gości. Podczas pobytu warto skorzystać z oferty hotelowego SPA&Wellness oraz aquaparku. Jesteśmy o tej porze roku zmęczeni krótkimi dniami, szarością, brakiem słońca. Nasza skóra narażana przez ostatnie miesiące na zmienne temperatury i suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach wymaga ratunku, czasem przydałoby się też zrzucić kilka dodatkowych kilogramów. Zabiegi wykonane przez profesjonalistów - rytuały, ceremonie, okłady, masaże - pozwolą odzyskać piękno i energię. Dlatego warto w nie teraz zainwestować.

 

Newsletter

This website uses COOKIES.

By browsing it you accept our cookies policy, according to your browser settings. Read more about Privacy Policy.

OK, close